Dźwignia finansowaDźwignia (inaczej lewar) jest to narzędzie, dzięki któremu inwestor może obracać kapitałem znacznie większym, niż aktualnie przez niego posiadany. Wartość dźwigni (np. 1:30) określa nam, ile razy więcej pieniędzy mamy do dyspozycji w stosunku do tego, co sami wpłaciliśmy. Wielkość kapitału, którym możemy zarządzać, to kwota wpłacona x dźwignia, czyli w przypadku lewara 1:30 dysponujemy 30 razy większym kapitałem. Dzięki dźwigni inwestycje na rynku forex można zacząć nawet mając niewielką ilość pieniędzy.

Czemu stosujemy dźwignię na rynku forex?

Zmiany kursów walut na rynku forex są bardzo małe (pojedyncze pipsy to czwarte miejsce po przecinku), dlatego bez użycia dźwigni finansowej bardzo trudno byłoby osiągnąć zadowalający zysk. Aby zarobić, należałoby dysponować bardzo dużym kapitałem. Rynek forex byłby więc ograniczony tylko dla graczy posiadających spore sumy pieniędzy.

Jak działa dźwignia finansowa?

Aby dokładniej przybliżyć działanie dźwigni finansowej posłużymy się następującym przykładem:

Posiadamy kapitał w wysokości 2000 PLN. Zamierzamy handlować na parze walutowej EUR/PLN, której kurs wynosi przykładowo 4,1000 (za 1 EUR trzeba zapłacić 4,1 PLN). 1 mini lot (czyli 10.000 jednostek) kosztuje więc 10.000 x 4,1000 = 41.000 PLN.  Nasz kapitał jest znacznie mniejszy od wymaganej kwoty. Korzystamy zatem z dźwigni finansowej, przykładowo o wartości 1:30. Oznacza to, że potrzebujemy kwoty 30 razy mniejszej, niż wymagane 41.000 PLN. Wystarczy nam zatem 1367 PLN (41.000/30). Mamy więc dostateczną ilość środków, by móc zacząć inwestowanie.

Podsumowując: aby móc kontrolować określoną ilość kapitału, musimy – grając na dźwigni 1:x – posiadać tylko 1/x tego kapitału (tzw. depozyt). W przypadku dźwigni 1:30 wystarczy nam więc 1/30 wymaganego kapitału.

Należy pamiętać, że w takim przypadku kontrakt jest 30 razy większy niż wpłata. Otwieramy pozycję za 1367 PLN, ale bierzemy udział w zyskach (lub stratach) jak od 41.000 PLN. Zmiana kursu pary walutowej tylko o 0,5 % spowoduje więc zmianę o 0,5 x 30 = 15% naszej realnej wpłaty. Jeśli trafnie wytypujemy ruch rynku, z wpłaconych 1367 PLN zrobi nam się 1572 PLN.

Jakiej dźwigni najlepiej używać?

Istnieją różne dźwignie. Najczęściej spotykane są lewary z przedziału 1:10 – 1:30. Pojawia się więc pytanie – za pomocą której dźwigni powinniśmy handlować? Przede wszystkim należy uświadomić sobie, że dźwignia nie ma wpływu na to, ile zarobimy na jednym pipsie. Wpływ na to ma tylko i wyłącznie wielkość pozycji (ilość lotów), którą otworzymy. Spójrzmy na przykłady:

– gramy 1 minilotem (0,1 lota, czyli 10.000 jednostek) na parze EUR/PLN

Jeśli kurs zmieni się o 1 pips, zarabiamy 0,0001 x 10.000 PLN = 1 PLN.

– gramy 1 lotem (100.000 jednostek) na parze EUR/PLN

Jeśli kurs zmieni się o 1 pips, zarabiamy 0,0001 x 100.000 PLN = 10 PLN

– gramy 5 lotami (500.000 jednostek) na parze EUR/PLN

Jeśli kurs zmieni się o 1 pips, zarabiamy 0,0001 x 500.000 PLN = 50 PLN

Jak widać, dźwignia nie ma tutaj nic do rzeczy.  Na co więc ona wpływa? Na to, jak dużą pozycję (ile lotów) możemy otworzyć dysponując konkretnym kapitałem.

Spójrzmy na przykład:

Inwestor A używa dźwigni 1:10, natomiast inwestor B zdecydował się na lewar 1:30. Obaj chcą inwestować na parze EUR/PLN po kursie 4,1000. 1 minilot kosztuje więc 41.000 PLN. Inwestor A, używający lewara 1:10, na 1 minilot potrzebuje 41.000 x 1/10, czyli 4100 PLN. Inwestor B potrzebuje natomiast tylko 41.000 x 1:30, czyli 1367 PLN. Oznacza to, że jeśli obaj mają po 5000 PLN, to inwestor A będzie mógł otworzyć pozycję na 1 minilot, a inwestor B na trzy razy więcej, czyli na 3 miniloty.

Czy większa dźwignia jest bardziej niebezpieczna?

To zależy. Przy większej dźwigni w przypadku otwarcia pozycji na 1 minilot blokowany jest mniejszy depozyt zabezpieczający. W poprzednim przykładzie przy lewarze 1:10 było to 4100 PLN, natomiast przy 1:30 – 1367 PLN.  Teoretycznie bezpieczniejsze wydaje się drugie rozwiązanie. Jednak w tym przypadku mamy możliwość kontrolowania aż 3 lotów, i gdy to zrobimy, będzie to znacznie bardziej niebezpieczne, niż gra na 1 minilocie przy lewarze 1:10. Dlaczego?

Wyobraźmy sobie, że inwestor A korzysta z lewara 1:10 i otworzył pozycję na 1 minilot za 4100 PLN. Inwestor B skorzystał z dźwigni finansowej 1:30 i otworzył pozycje na 3 loty, każdy za 1367 PLN. Obaj zainwestowali w kontrakty taki sam kapitał (4100 PLN). Dla inwestora A wahanie kursu pary EUR/PLN o 1 pips będzie oznaczało zysk lub stratę 1 PLN. Dla inwestora Y 1 pips będzie warty 3 PLN. W przypadku niepomyślnego wytypowania kierunku, w którym podąży rynek, inwestor A straci całe swoje pieniądze po zmianie o 4100 pipsów, natomiast inwestor B już po zmianie o 1367 pipsów! Przy takim sposobie gry większa dźwignia jest rzeczywiście bardziej niebezpieczna.

Większa dźwignia jest niebezpieczna w przypadku, kiedy otwieramy pozycje za zbyt dużą część wpłaconych przez nas pieniędzy. Takie „źle dobrane pozycje”, otwierane z pominięciem podstawowych zasad zarządzania ryzykiem, mogą doprowadzić do szybkiego wyzerowania konta.

Zapisz